/
 
(by Jolo, ver. 1.0)

Opisano tutaj z grubsza najważniejsze funkcje programu SubEdit oraz ich wykorzystanie przy tworzeniu napisów do filmów. Do pełni szczęścia należy zaopatrzyć się w ten darmowy program pobierając go np. ze strony domowej http://subedit.com.pl/. Poniższy opis jest oparty na kolejnej 3946 kompilacji programu.
 
Na początek
TŁUMACZENIE ZE SŁUCHU

 
Po uruchomieniu programu otwieramy w nim film, który zamierzamy tłumaczyć poleceniem Plik->Otwórz plik wideo... po czym zatrzymujemy film naciskając pauzę (skrót klawiszowy Ctrl+L - zapamiętać). Następnie włączamy edytor napisów (Widok->Edytor napisów) i włączamy wyświetlanie napisów (Widok->Napisy). Na naszym ekranie powinniśmy teraz widzieć coś takiego (oczywiście z innym filmem):

Następnie zapisujemy plik z napisami (Plik->Zapisz), domyślna nazwa będzie taka, jak pliku wideo ze zmienionym rozszerzeniem na .txt.
 
OK, czas coś potłumaczyć. Proponuję od razu nauczyć się obsługi najważniejszych skrótów klawiszowych, żeby nie machać niepotrzebnie myszką po ekranie, niech się zwierz nie męczy. Uruchamiamy więc film (Ctrl+L) i czekamy. W pasku statusowym mamy patrząc od lewej: bieżącą klatkę filmu, ilość klatek w filmie, bieżący czas filmu, całkowity czas filmu. Bieżąca klatka i bieżący czas pomykają radośnie, a my czekamy na pierwszy dialog. Do przesuwania filmu o 5 sekund w przód lub w tył służy kombinacja klawiszy Ctrl+] i Ctrl+[. Gdy ktoś powie pierwsze słowo, naciskamy klawisz Insert - powoduje to wstawienie do edytora bieżącej klatki. Po wysłuchaniu dialogu pauzujemy film (Ctrl+L) i wklepujemy ręcznie usłyszane zdanie. Jeśli za pierwszym razem nie usłyszymy tego co trzeba, lub przy gęstych dialogach film nam przeleci ciutkę za daleko, cofamy film o 5 sekund (Ctrl+L) i jeszcze raz, aż do skutku. Po wpisaniu zdania Enter, Ctrl+L i czekamy na kolejną wypowiedź. I tak w kółko, aż do końca filmu. Nasz SubEdit powinien wyglądać teraz mniej więcej tak:

Jednak zanim zabierzemy się za tłumaczenie reszty filmu zachęcam do przeczytania części z zasadami tworzenia napisów. Przy gęstych dialogach po wpisaniu przetłumaczonej linijki zawsze cofamy film o kilka sekund, żeby klatkę następnego napisu wprowadzić 'na czysto' z naszym stałym opóźnieniem.
Napisy domyślnie tworzone są w formacie microDVD. W pierwszych klamrach mamy początkową klatkę wyświetlania napisów, w drugiej końcową. Końcową klatkę możemy wstawiać ręcznie wciskając kombinację klawiszy Alt+Insert, ale nie jest to zbyt wygodne, i lepiej obliczenie czasu wyświetlania zostawić programowi na końcu. Po skończeniu napisów przechodzimy na początek i przesuwamy wszystkie napisy nieco wstecz tak, żeby skompensować nasz brak refleksu przy wprowadzaniu klatki na początku dialogu. Ustawiamy więc kursor na początku pliku z napisami i wybieramy Napisy->Przesuń czas napisów... Zaznaczamy pozycję 'Od bieżącej linii' i w polu 'Przesunięcie - Klatek' wpisujemy od -10 do -20, zależy jaki kto ma refleks.

Dajemy OK i nie zwracamy uwagi na komunikat, że wystąpiła linia z ujemną wartością - tu chodzi o pierwszą linię wstawianą automatycznie przez program. Oglądamy parę fragmentów i jak napisy są dalej nie bardzo, przesuwamy je kosmetycznie znowu.
Kiedy już dopasujemy je tak, jak się da, ustawiamy znowu kursor na początek pliku z napisami i wybieramy Napisy->Popraw napisy... Opcje ustawiamy tak, jak na poniższym obrazku i dajemy OK. Program sam dobierze czas wyświetlania napisów w zależności od ich długości i poprawi niektóre proste byki, jak np. brak spacji po znakach interpunkcyjnych, czy po myślnikach w dialogach.

I w sumie to już prawie koniec. Jeśli teraz zajrzymy do naszego katalogu z filmem, to ujrzymy całą masę nowych plików. Interesuje nas oczywiście ten, z rozszerzeniem txt. Reszta to pliki .bak z kopiami zapasowymi naszych cennych napisów, oraz plik .ini programu SubEdit z danymi o naszych poczynaniach związanych z tym konkretnym filmem.
Jeszcze podam kilka przydatnych skrótów klawiszowych:
Ctrl+, - odejmowanie pół sekundy od czasu napisu, w którym jest aktualnie kursor
Ctrl+. - dodawanie pół sekundy do czasu napisu, w którym jest aktualnie kursor
Ctrl+P - ustawianie filmu w miejscu napisu, w którym jest kursor
Insert - wstawianie bieżącej klatki, ale również zmiana numeru klatki linijki, w której aktualnie jest kursor na bieżącą
 
Tłumacząc film z gotowych napisów, np. angielskich, szukamy napisów zsynchronizowanych z naszą wersją i po otwarciu pliku z filmem, wczytujemy napisy (Plik->Otwórz plik z napisami...) i zapisujemy go pod inną nazwą. Następnie linijka po linijce tłumaczymy na nasz, i co jakiś czas puszczamy filmik i podziwiamy nasze dzieło.
Jeśli nie uda nam się znaleźć wersji napisów pasującej do naszego filmu, będziemy musieli zmienić współczynnik FPS napisów. Brzmi groźnie, ale SubEdit nam pomoże.
 
ZMIANA SYNCHRONIZACJI NAPISÓW

Jeśli znamy FPS pobranych napisów robimy tak: ustawiamy kursor na początku napisów, wybieramy Napisy->Zmień współczynnik FPS napisów... i w okienku aktualna wpisujemy framerate pierwotnych napisów. W okienku docelowa powinna być wartość FPS załadowanego filmu. Klikamy oczywiście OK. FPS już powinien być prawidłowy, ale może występować jeszcze jakieś przesunięcie, które likwidujemy odnajdując w filmie pierwszy dialog i mierząc jego przesunięcie względem napisu. Po czym komendą Napisy->Przesuń czas napisów... przesuwamy całe napisy o to przesunięcie. Jeśli takie działania nic nie dały lub nie znamy FPS oryginalnych napisów czytamy dalej.

Gdy nie znamy współczynnika FPS oryginalnych napisów zajmiemy się czymś takim, jak geometryczne przesunięcie napisów. Brzmi groźnie, ale jest to proste jak drut. Puszczamy film i czekamy do pierwszego dialogu, który jest w napisach. W tym momencie dajemy pauzę, ustawiamy kursor na tej linii napisów i wybieramy Film->Opóźnienie napisów->Zmierz początkowe opóźnienie napisów (Ctrl+F1). Następnie wędrujemy na koniec filmu w poszukiwaniu ostatniego dialogu, pauzujemy na nim, ustawiamy kursor w tej linijce i wybieramy Film->Opóźnienie napisów->Zmierz końcowe opóźnienie napisów (Ctrl+F2). Powinno nam się wyświetlić takie przerażające okienko dialogowe, jak poniżej. Oczywiście z innymi wartościami opóźnień. Naciskamy OK, i jeśli dobrze wybraliśmy dialogi, powinno się ładnie wszystko przeliczyć.

Teraz jeszcze tylko ustawiamy kursor na początku pliku z napisami i cofamy napisy o -10 do -20 klatek w zależności od naszego refleksu, podobnie jak opisano to nieco wcześniej (Napisy->Przesuń czas napisów...). Jeśli mamy jeden plik tekstowy, a film podzielony na więcej części, albo na odwrót musimy podzielić albo połączyć napisy.
 
ZMIANA SYNCHRONIZACJI - JEDEN PLIK TXT WIĘCEJ PLIKÓW WIDEO

Wczytujemy pierwszy plik video i plik z napisami. Pauzujemy film na pierwszym dialogu, ustawiamy na nim kursor w napisach, następnie Ctrl+D i przesuwamy napisy o różnicę między klatką napisu i klatką filmu, która podana jest w pasku statusowym. Od różnicy odejmujemy jeszcze nasze 10 do 20 klatek z okazji naszego refleksu. Jeśli teraz napisy w miarę upływu filmu się nam rozjeżdżają, musimy zmienić FPS napisów, co jest opisane akapit wcześniej. Kiedy już napisy są mniej więcej zsynchronizowane przesuwamy film na koniec i łapiemy ostatni dialog. Całą resztę wycinamy, otwieramy drugi plik video, zamykamy plik z napisami i wklejamy tutaj wycięte napisy. Zapisujemy, czekamy w filmie na pierwszy dialog. Czasami filmy są tak robione, że druga część zachodzi na pierwszą, wtedy musimy skopiować część dialogu z pierwszej części. Pauzujemy film na początku pierwszego dialogu, liczymy przesunięcie w klatkach i przesuwamy całe napisy o to przesunięcie minus 10 do 20 klatek na nasz refleks. OK. Gotowe.
 
ZMIANA SYNCHRONIZACJI - WIĘCEJ PLIKÓW TXT JEDEN PLIK WIDEO

Otwieramy nasz plik video i pierwszą część napisów. W notatniku otwieramy drugą, kopiujemy całość i wklejamy do SubEdita pod pierwszą częścią. Zapamiętujemy miejsce podziału. Ustawiamy kursor w pierwszej linijce drugiej części wklejonych napisów i przesuwamy je o tyle klatek, żeby zaczynały się wyświetlać tuż po pierwszej części. W okienku przesunięcia napisów zaznaczamy opcję Od aktualnej linii. Jeśli nasze napisy mają inny współczynnik FPS niż nasz film zmieniamy go. Jeśli znamy ten współczynnik robimy tak jak opisano to wcześniej. Jeśli nie, korzystamy z geometrycznego przesunięcia napisów z jedną uwagą. Zmieniamy FPS w zakresach. Szukamy pierwszego dialogu w filmie i napisach, pauzujemy film, ustawiamy kursor w odpowiedniej linijce i wciskamy Ctrl+F1. Po czym szukamy w filmie ostatniego dialogu z pierwszej części pliku z napisami, pauzujemy, ustawiamy tam kursor i wciskamy Ctrl+F2. I teraz w naszym okienku dialogowym zahaczamy opcje Zmieniaj od tej linii i Zmieniaj do tej linii. Podobnie robimy dla pierwszego i ostatniego dialogu z drugiej części napisów.
Jeśli nie zmienialiśmy współczynnika FPS napisów lub zmienialiśmy go automatycznie, szukamy teraz pierwszych dialogów z obu części napisów w filmie, i sprawdzamy czy nie są przesunięte. Najprawdopodobniej są, więc szukamy w filmie pierwszych dialogów z poszczególnych części oryginalnych napisów i przesuwamy odpowiednio cały film, zaznaczając opcję Od aktualnej linii. Najpierw pierwszy dialog z pierwszego oryginalnego pliku txt, potem pierwszy z drugiego. Jeśli zmienialiśmy współczynnik FPS napisów przy użyciu przesunięcia geometrycznego nie musimy najprawdopodobniej już teraz korygować przesunięcia, ale warto to sprawdzić.
Pozostaje nam znowu przesunięcie całości wstecz o 10 do 20 klatek. OK. Gotowe.
 
Teraz zajmiemy się głównymi zasadami tworzenia napisów.
 
CZAS WYŚWIETLANIA NAPISU

Napisy w czasie oglądania powinny być wyświetlone określony, nie za krótki czas. SubEdit wspomaga nas bardzo ładnie w tej kwestii. Im krócej wyświetlany jest napis, tym bledszym kolorem jest on pokazywany w okienku dialogowym SubEdita.

Jeśli napis wyświetlany jest na zielono, to oznacza, że trzeba wydłużyć jego czas wyświetlania, lub jeśli nie ma na to miejsca - skrócić napis, przetłumaczyć inaczej. Oczywiście czas wyświetlania napisu program oblicza w zależności od jego długości. Czas wyświetlania napisu wydłużamy zwiększając drugą klatkę w nawiasach klamrowych, ale tak, żeby nie zachodziły na następny napis. Możemy też zmniejszyć pierwszą klatkę wyświetlania, ale nie za dużo, max 15-20 klatek, żeby widz nie wiedział za wcześnie o co chodzi. Tu też pamiętamy, żeby napis nie zachodził na poprzedni. Szara kreska po prawej części edytora oznacza, że przesadzasz z długością wypowiedzi. Staraj się jej nie przekraczać.
 
PODZIAŁ LINIJKI

Długie napisy dzielimy ręcznie na wiersze, maksimum dwa. Możemy na trzy, ale sytuacja musi być wyjątkowa. Co prawda większość programów do oglądania sama podzieli za długi napis na wiersze, ale najczęściej zrobi to bezmyślnie i w nieodpowiednim miejscu. Podziału wiersza dokonujemy pionową kreską. Przed i za nią nie dajemy spacji. Napisy dzielimy w naturalnych miejscach przestankowych wypowiedzi. Poniżej kilka przykładów prawidłowego i nieprawidłowego podziału.
Pierwsza i druga linijka dialogu nie musi być identycznej długości. Nawet nie powinna, taki zwarty blok jest trudniejszy w odbiorze.
 
Prawidłowo Nieprawidłowo
Ładny dzionek Bozia dała.|Suchy... Ładny dzionek Bozia|dała. Suchy...
Dzielę mój czas pomiędzy pracę dla małej grupy ekologicznej|i zabieranie naukowców na lodowce. Dzielę mój czas pomiędzy pracę dla małej grupy|ekologicznej i zabieranie naukowców na lodowce.

INTERPUNKCJA

Zdania kończymy kropkami, wykrzyknikiem, pytajnikiem ewentualnie kombinacją ?!, ale kończymy. Wyjątek - tłumaczenie nazw wyświetlanych w filmie. Niedopowiedziane zdania kończymy wielokropkiem ..., jeśli wypowiedź jest kończona w następnej linijce zaczynamy ją od wielokropka. Ekspresyjne wypowiedzi możemy pisać dużymi literami.
 
{364}{479}Federalne Biuro śledcze|Mexico City
{19365}{19416}Puść mnie!
{19891}{19945}Rzucali dziewczynką o ścianę.
{19955}{20070}Nie ruszała się.
{20082}{20164}Wrzucili jej ciało do bagażnika...
{20186}{20241}...i odjechali.
{20245}{20307}KIM SĄ ONI?!

 
DIALOGI

Jeśli w jednej linijce napisów umieszczamy wypowiedzi różnych osób, umieszczamy je z podziałem wiersza, każdą wypowiedź osobno, i poprzedzamy myślnikiem. Po myślniku spacja.
 
{21105}{21152}Dam ci dziewczynkę.
{21173}{21230}- Jaką dziewczynkę?|- Dziewczynkę...
{21248}{21288}...chcesz dziewczynkę?
{21307}{21386}Tak, ale jaką dziewczynkę?|O czym ty mówisz?
{21390}{21429}- Dziewczynkę...|- Tutaj?
{21435}{21479}Tak.
{21525}{21589}- Jesteś pewna?|- Tak.

 
POGRUBIENIE I KURSYWA

Tutaj wedle uznania, ale oszczędnie i konsekwentnie. Sam robię w ten sposób, że pogrubione daje napisy, które tłumaczą jakieś napisy na ekranie, a kursywą wypowiedzi osób których nie ma na ekranie, np. narratora albo głosy w radiu czy słuchawce telefonu.
Jako znaczników kursywy i pogrubienia sugeruję stosowanie znaczników mDVD, czyli odpowiednio {y:i} i {y:b}. Pamiętamy, że taki znacznik obejmuje jeden wiersz, więc jeśli dzielimy linijkę stosujemy go dwa razy (jeśli trzeba).
 
{364}{479}{y:b}Federalne Biuro śledcze|Mexico City
{3337}{3385}{y:i}To, co umiem najlepiej.
{3419}{3485}{y:i}Każdego, kto był zamieszany.|{y:i}Każdego, kto na tym zyskał.
{3489}{3551}{y:i}Każdego, kto na mnie otworzył oczy.

 
Różne programy odczytują różne znaczniki, ale skoro robimy napisy w formacie klatkowym mDVD korzystajmy z tego standardu. SubEdit i mało znany, ale godny polecenia Media Player Classic (nie mylić z MPlayerem z Windowsa!) czytają cały zakres tagów mDVD łącznie z kolorowaniem składni i pozycjonowaniem na ekranie. VPlayer i Bestplayer już nie, ale najnowsze wersje tych programów pochodzą sprzed kilku lat, więc trudno się dziwić.
 
CO TŁUMACZYĆ?

Są dwie szkoły - tłumaczenie sensu wypowiedzi i tłumaczenie szczegółowe. Jeśli film nie obfituje w dialogi możemy sobie pozwolić na tłumaczenie szczegółowe. Jeśli gadają non stop, a w edytorze linijki wyświetlane są najbledszym odcieniem szarości i jeszcze poprzetykane wściekłymi zielonymi wstawkami powinniśmy zastanowić się nad skompaktowaniem wypowiedzi. Rozrywką widza ma być film, a nie tylko czytanie naszych napisów. Nie tłumaczymy okrzyków:
 
{1212}{1262}Hej!
{1269}{1328}Ojojoj!
{1378}{1400}Aaaaaaaach!!

 
W momentach najeżonych wypowiedziami możemy też nie tłumaczyć imion, oraz słów yes i no. Większość widzów wie, co one znaczą.
Jeśli mamy problem z przetłumaczeniem wypowiedzi, zostawiamy ją na razie, dajemy tam np. trzy gwiazdki i wracamy do niej później. Jeśli później niewiele pomaga, prosimy kogoś żeby na świeżo tego posłuchał, bardzo często to pomaga. Po usłyszeniu wypowiedzi kilka razy sami już jesteśmy ukierunkowani i trudno szukać nam w niej nowego sensu.
Nie zostawiamy nieprzetłumaczonych kwestii. Za wszelką cenę staramy się przetłumaczyć każdą wypowiedź, jeśli nic nie potrafimy usłyszeć, wymyślamy coś związanego z kontekstem. Kiedy widz słyszy dialog a nie widzi tłumaczenia, może się poważnie zirytować. Jeśli ktoś po nas będzie robił korektę napisów, dajemy w takich linijkach np. gwiazdkę. Nie wstawiamy też w takich miejscach tekstów typu (jeśli ktoś ma jakiś pomysł niech da znać). Gwarantuję, że każdy widz będzie miał wtedy jakiś pomysł, ale na pewno nie chcemy go usłyszeć.
Zaimki osobowe (tobie, twój, ci) piszemy z małej litery. To są napisy do filmu, nie list do mamy.
Proste liczby staramy się pisać słownie (sto, dwanaście, milion). Proste nie znaczy małe, tylko krótko pisane. Nie będziemy pisać słownie 89.
W miarę możliwości i miejsca tłumaczymy całe nazwy jednostek, np. metrów, godzin, ale już p.n.e. raczej nie będziemy pisać słowami.
 
KOREKTA

Po poprawieniu napisów w programie SubEdit poleceniem Ctrl+R czas na błędy ortograficzne i inne. Wykorzystamy Worda. Ładujemy nasz plik tekstowy do Worda i zamieniamy pionowe linie np. na [spacja]<|>[spacja] (Ctrl+H), żeby nie traktował wyrazów obok linii jako jednego. Wyłapujemy podkreślone wężykiem słowa i ustalamy czy są błędne. Zmieniamy z powrotem [spacja]<|>[spacja] na |, zapisujemy. OK. Gotowe.
 
Witamy po drugiej stronie ekranu...
 

KinoMania Group
         
2003-2014 KinoMania Group Wszystkie prawa zastrzeżone